Zastanawiam się, czy jest sens pisać dalej to opowiadanie :( Dopadł mnie kryzys, naprawdę. Czyta je pewnie kilka osób na krzyż, komentuje jeszcze mniej. Zaczynam odczuwać bezsens tego, co robię. Po prostu brak mi motywacji.
Przyznam, że nie jestem dobra w reklamowaniu bloga; nie umiem chodzić wszędzie i wciskać się z nachalną reklamą, a poza tym nie mam na to czasu ze względu na obowiązki "życiowe". Może brak reklamy jest przyczyną, dla której opowiadanie nie zyskało uznania? A może po prostu beznadziejnie piszę? Może fabuła do kitu? Albo wszystko to razem?
Muszę się nad tym zastanowić.
Jednocześnie dziękuję stałym czytelniczkom; jesteście naprawdę kochane :* Jeśli prowadzicie blogi, zostawcie adresy; chętnie zajrzę:)
Hej hej wybij sobie z twojej ładnej główki "beznadziejnie pisze" najgłupsza rzecz jaką przeczytałam, ja cały czas czekam na kolejne rozdziały codziennie sprawdzam czy coś dodałaś to opowiadanie jest niesamowite i prosze abyś miała na uwadze stałych czytelników
OdpowiedzUsuńHej. /starsza młodzież/ Bardzo mnie zasmuciło to co napisałaś, wiem ze nie ma nas dużo ktorzy komentują, nie wiem czy jeszcze ktoś czyta ale ja na pewno i co jakiś czas czyli prawie codziennie tu zaglądam i sprawdzam czy czegos nie dodałaś. jestem strasznie ciekawa dalszeo ciagu , kochana prosze nie zaprzestawaj pisać przynajmniej skończ to opowiadanie. Nie piszesz beznadziejnie. Nie mów tak. jak sama nazwa mówi jestem starsza i mature mam dawno za sobą i wiem jak sie pisze a TY piszesz dobrze, ciekawie, z sensem, jestem bardzo zainteresowana opowiadaniem, jest orginalne i jak tylko ktos gdzies bedzie chciał cos przeczytac ciekawego o Larrym to ja osobiscie bede je reklamować. Jeśli uznasz ze nie warto dalej pisać to trudno ale prosze abys nas poinformowała a nie odeszła bez słowa ale byłaby to ogromna strata. pozdrawiam cię i głowa do góry.
OdpowiedzUsuńHej kochanie!
OdpowiedzUsuńNawet nie wiesz jak bardzo bym chciała żebyś jednak doprowadziła to fanfiction do końca. Jest wpsaniałe, ciekawe, po prostu idealne! I nie próbuj myśleć inaczej! Mam nadzieję, że zdecydujesz się dokończyć swoje dzieło.
Kocham, twoja Ellsx.
Szukam czegoś ciekawego do poczytania i jak zobaczyłam, że porzuciłaś dwa blogi, to mnie szlag trafił. Nie dosłownie, nic i nikt mnie nie uderzyło. ;P Nie do końca rozumiem ludzi, którzy coś publikują, a potem nagle się poddają z powodu zbyt małej liczby komentarzy. Mojego bloga stale komentowała jedna osoba i nie mogłam opuścić bloga. Za bardzo zależało mi na doprowadzeniu mojej historii do końca. Głównie brak reklamy jest przyczyną niskich wyświetleń. Niektóre blogi są – za przeproszeniem – do dupy i i tak czyta je wiele osób.
OdpowiedzUsuń*niskiej liczby wyświetleń
OdpowiedzUsuń